Nic co ludzkie nie jest mi obce
Blog > Komentarze do wpisu
Złote i przykurzone myśli na miniwakacje
Nadchodzi chwila przerwy, która co prawda już trwa od zeszłego tygodnia, ale teraz trzeba się do niej przyznać. Zwłaszcza, że przeciągnie się do środy. Blog ma wakacje, mimo to rzucam na myślenie parę haseł, ot do przemyślenia. Może spośród tych paru zdań faktycznie trafi się złota myśl?

Na czwartek

Zgasło światło...

I zawrzało. Przeczytanie komentarzy pod informacją o zgaśnięciu światła na dworcu centralnym daje dużo myślenia o naszym społeczeństwie komentującym (nie jest to jednak grupa reprezentatywna), w którym argumenty zaczyna się od "do debila, który"...

Na piątek

Na mojego bloga wszedł ktoś po wpisaniu w przeglądarkę "jak wychować rodziców". Rodzice, nie myślcie, że tylko Wy tu kombinujecie :). A tej osobie odpowiem w przyszłym tygodniu!

Na sobotę

Pomyślcie o dziękujących dzieciach, tych którym się mówi "powiedz ładnie dziękuję". Warto mieć do tego dystans, bo wymuszone i niezrozumiałe słowa znaczą chyba jednak dużo mniej niż zupełnie niewymuszona radość dziecka.

Na niedzielę

Narzekanie ludzka rzecz, nie? Zachęcam jednak, by narzekając myśleć o jutrze, czyli robić to wtedy, kiedy może to przynieść jakiś wymierny skutek, a nie tylko wywalenie emocji. A już koniecznie pomyślmy, czy nie szkodzimy komuś innemu. Szkoda mi trochę dzieciaków, którym kibole trochę popsuły przyjemność grania w piłkę z premierem. Tuskowi można ponarzekać w 1000 innych, lepszych momentów.

Na poniedziałek

Właśnie wróciłeś do pracy. Masz wybór, wkurzać się, że znowu rutyna i harówa, albo cieszyć się jeszcze raz z czterech ostatnich dni i tym samym przedłużyć wakacje. Co wybierzesz?

Na wtorek

Teraz moja kolej na myślenie. Jak ułożyć to wszystko, co mi wpadło do głowy podczas wakacji i po kolei Wam to napisać? Do zobaczenia w środę!

środa, 22 czerwca 2011, jarekzylinski

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: